Hej. :) Z góry przepraszam Was za tytuł, ale nie wiedziałam co wpisać.
Więc..myślałam nad pracą przy kucykach w stajni. :) Jak będę w niedzielę na jeździe to muszę się kierowniczki podpytać, albo kogoś.
Po prostu..kocham kucyki, a jako że nie mogę liczyć na posiadanie go, to robienie przy nim różnych rzeczy byłoby wielką radochą C:
W stadninie kucyków jest sporo, więc na pewno dodatkowa pomoc jakoś ich wesprze..
A poza tym - przeglądając zdjęcia z ostatniej jazdy doszłam do wniosku, ze Sajonara jest chyba za mała dla mnie..za niska. Jak zejdę z lonży to będę jeździła pewnie już na większym koniu, więc będzie to dla niego lepsze (: Wyglądam na niej jak wielkolud, ja mam 165cm wzrostu, a ona w kłębie mierzy chyba tyle samo, lub minimalnie mniej.
Notka nudna i krótka, ale obiecuje ze w niedziele po jeździe napiszę coś dłuższego C:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz